Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relaks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relaks. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 listopada 2013

No stress!

Dziś jedna z moich przyjaciółek postanowiła wyprzedzić moje obawy i już teraz zarządziła: 

"Porodem się absolutnie nie przejmuj. To lekarze i położne mają się stresować, a nie ty. Ty idziesz zrobić swoje najlepiej jak potrafisz, reszta należy do nich".

Wow, super! Nikt wcześniej nie przestawił mi sprawy w ten sposób. Jeśli więc takie odwrócenie kota ogonem jest kluczem do zachowania spokoju, to kupuję tego kota nawet w worku :) 

Może na listę piosenek na porodówkę powinna trafić ta?
>> Laurent Wolf - No stress 


fot.www.wikihow.com

poniedziałek, 18 listopada 2013

Bez wózków

Niniejszym zapisuję sobie ważną rzecz, coby mi nie umknęła później w ferworze walki (głównie o sen) :)

W życiu każdego rodzica niezwykle istotne są spotkania z ludźmi nieodziecionymi! 

Wzbogacają one życie w inne, niż rodzicielskie, tematy i pozwalają oderwać się od pieluch. 

Z rodzicami innych dzieci spotkania są i tak nieuniknione i właściwie nie trzeba ich specjalnie aranżować: na placu zabaw, w przychodni, w żłobku i tak dalej. 

(Teraz wydaje mi się to oczywiste, ale na wszelki wypadek wolę mieć czarno na białym spisane, jakby mnie nieoczekiwana amnezja ogarnęła).

I to tyle w temacie. 


fot.www.footage.shutterstock.com



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...